Jedyna pamiątka
Ważącą około dwóch ton granitową płytę, fragment posadzki mysłowickiej synagogi, wykopano i przewieziono do wczoraj do Muzeum Miasta Mysłowice. Płyta leżała zarośnięta krzakami w pobliżu mysłowickiego magistratu. Na jej ślad wpadł Zbigniew Kościan, mysłowicki kolekcjoner starej broni.